poniedziałek, Gru 02 2019 0 komentarz
Metoda na trafiony prezent

Do Świąt pozostał niecały miesiąc - dla jednych AŻ miesiąc, ale dla większości osób

Tegoroczny Krushfest za nami!

  • poniedziałek, Wrz 12 2016
  • Napisane przez  Anna Szafarz
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę
Tegoroczny Krushfest za nami! fot. Anna Szafarz

XIII Festiwal Muzyczny Krushfest dobiegł końca. Już po raz trzeci impreza odbyła się w ośrodku rekreacyjnym „Przystanek Kwiatowa”. Organizatorem wydarzenia był zespół Krusher.

Festiwal Krushfest można śmiało wpisać już do życia kulturowego Jasła. Wrzesień to jedyny miesiąc w roku, na który fani ciężkich brzmień z naszego miasta i okolic czekają niecierpliwie cały rok. Właśnie to w tym miesiącu odbywa się, jak co roku Festiwal Muzyczny Krushfest.

Przed wejściem na teren wydarzenia ciągnęła się długa kolejka festiwalowiczów. Sprzedaż biletów przebiegała jednak sprawnie i po chwili już można było przekroczyć bramkę, która dzieliła miejską rzeczywistość od tej magicznej, wypełnionej muzyką.W tym roku mieli okazję zagrać: MoshMachine, Internal Quiet, Netherfell, Post Profession, TURBO, Decapitated oraz gospodarz wydarzenia – Krusher.

Pierwsze mocne dźwięki usłyszeliśmy od krośnieńskiej grupy MoshMachine. Kapela doskonale wprowadziła fanów w metalowe brzmienia i rozpoczęła tegoroczne wydarzenie. Internal Quiet ułatwił złapanie festiwalowego klimatu i naładował pozytywną energią publiczność. Natomiast grupa Netherfell okazała się czystym strzałem w dziesiątkę. Piosenka „Kónik Zmók” całkowicie porwała i naenergetyzowała publiczność. Kapela Post Profession została ciepło przyjęta. Ich występ można uznać za udany, jednak to grupa Krusher ponownie rozbudziła festiwalowiczów. Utwór „Take a Pill”, pochodzący z najnowszej epki wzbudził największe emocje. Później przyszła pora na legendę heavy metalu – TURBO, który wykazał się pełnym profesjonalizmem. Wraz z publicznością śpiewali największe hity zespołu. Gwiazda wieczoru – Decapitated sprawiła, że publiczność na długo zapamięta sobotni wieczór. Ich muzyka zaraziła wszystkich porywając do licznego pogo i ściany śmierci.

Wszystkie zespoły odpowiednio dobrali set i ich występ spotkał się z ogromną akceptacją i reakcją widzów. Kapele nie zamykały się na kontakt z fanami i można było śmiało podejść, porozmawiać i zrobić pamiątkowe zdjęcia.

W trakcie trwania imprezy można było kupić oficjalne piwo Festiwalu, które powstało przy współpracy z Browar Gentleman. Była to prawdziwa gratka dla piwoszy!

Impreza udowodniła, że ludzie potrafią się bawić w każdym wieku i nie brak im sił, żeby wspólnie z zespołem śpiewać ulubione piosenki. Był to magiczny czas, gdzie wszyscy połączyli siły i zrobili widowisko godne obejrzenia.

Wielkie podziękowania należą się organizatorom wydarzenia. To właśnie dzięki nim możemy co roku, przy dobrej muzyce, wspólnie cieszyć się ze spędzonych chwil razem.

Festiwal Krushfest po raz kolejny okazał się świetnym, udanym i dobrze zorganizowanym przedsięwzięciem. I już czekamy na kolejną edycję.

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji w imprezy.

Anna Szafarz

Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Opublikowano w Kultura

Komentarze  

0 #1 percival 2016-09-21 08:27
impreza tworzona dla zaspokojenia przerosnietego ego pewnego "muzyka" a z roku na rok te tlumy coraz mniejsze, zenada
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Nowości



Our website is protected by DMC Firewall!