„Najcenniejsze zabytki ziemi bieckiej”

  • wtorek, Sie 01 2017
  • Napisane przez  JDK
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę

Ziemia Biecka to niezwykle malowniczo położone tereny, wśród pagórkowatego krajobrazu Pogórza Karpackiego, poprzecinanego rzeką Ropą. Ujmuje niezwykłą urodą przyrody i osobliwości do jakich zalicza się miasto Biecz i przylegająca okolica Binarowej.

Kolejna letnia wyprawa rowerowa zorganizowana przez Klub Kulturalno Turystyczny JDK poprowadziła zatem do Binarowej i Biecza.W sobotni, upalny poranek ( 29 lipca br.) grupa 17 rowerzystów, na których czele, stali tradycyjnie przewodnicy: Tadeusz Wójcik i Adam Goleń – wyruszyła na szlak. Przemierzono 61 km ,trasę prowadzącą od Jasła poprzez przysiółki Trzcinicy, Osobnicy następnie Pustą Wolę, Harklową, Kunową, Grudna Kępską i Binarową.

W binarowskiej dolince, nad potokiem Sitniczka odsłonił się malowniczy , drewniany kościółek z wieżą wyciągniętą aż po koronę rozrosłych drzew.

Kościół pochodzący z 1500 roku jest chlubą wioski i należy do najcenniejszych zabytków architektury sakralnej w Polsce .

Świątynia wpisana na listę Światowego dziedzictwa UNESCO oszołomiła podróżników walorami historycznymi, architektonicznymi , niewyobrażalną barwnością wnętrza : cennymi malowidłami pokrywającymi strop i wszystkie ściany oraz elementami gotyckiej rzeźby.

Klejnot binarowskiej architektury drewnianej zachwycał i dawniej artystów.

Zachowały się bowiem do tej pory szkice kościoła wykonane przez Wyspiańskiego i Mehhofera a Miron Białoszewski uwiecznił swój podziw nad świątynią utworem „Stara pieśń nad Binarową”

Kolejnym magicznym miejscem odwiedzonym na szlaku przez rowerzystów był Biecz.

Zabytkowe, miasteczko nazwane „Małym Krakowem”, jak również „Polskim Carcassonne” ujęło klimatem mieszczańskich kamieniczek, średniowieczną zabudową miejskich murów obronnych, ryneczkiem z gotyckim ratuszem oraz unikatowymi kościołami: Kolegiatą Bożego Ciała i Kościołem Franciszkanów.

Z najwyższej bieckiej budowli – wieży ratuszowej podróżnicy podziwiali skąpaną w słońcu rozległą panoramę doliny rzeki Ropy, Beskid Niski oraz przyległe Pogórze Karpackie.

Relaksowi i atrakcyjności wyprawie dodawały przemierzane kilometry wśród pól, łąk i lasów.

JDK (er)

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Opublikowano w Kultura

Dodaj komentarz

Nowości



Our website is protected by DMC Firewall!