Dyrektor Burbelka namawia do łamania prawa?

  • czwartek, Sty 10 2019
  • Napisane przez 
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę
Dyrektor Burbelka namawia do łamania prawa? fot. Ewa Wawro

Wracamy do tematu nieczynnej pracowni rtg w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle. Od 22 października ub.r. istnieje spór zbiorowy między technikami rtg a dyrektorem szpitala. Od tamtej pory minęło 2,5 miesiąca. Prowadzone rozmowy nic nie dały, protokół rozbieżności został podpisany i na tym się skończyło. Dyrektor twierdzi, że cały czas czekał na wyznaczenie mediatora przez związki zawodowe.

W tym tygodniu wszystkie zatrudnione tam panie zachorował i są na zwolnieniach lekarskich. Sytuacja spowodowała „paraliż” w diagnostyce medycznej, a co za tym idzie leczeniu pacjentów. Dyrektor szpitala Michał Burbelka próbuje ściągnąć do pracy techniczki, mimo iż są na zwolnieniach chorobowych. Odwołuje się do etyki zawodowej i zapewnia, że ewentualne konsekwencje prawne bierze na siebie.

Wczorajszy tekst wyjaśniający sytuację przeczytać można tutaj:   Rentgen stanął. Co teraz zrobi dyrektor Burbelka?

Skontaktowaliśmy się z pełnomocnikiem ZOZ OZZTME przy Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle

Poniżej publikujemy otrzymane stanowisko.

 

"Dr Ewa Wronikowska                                                                                                             10 stycznia 2019 r.
pełnomocnik ZOZ OZZTME
przy Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle

Stanowisko Pełnomocnika

ZOZ OZZTME

               W nawiązaniu do wypowiedzi Dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Jaśle Pana Michała Burbelki zacytowanej na portalu internetowym twojejaslo.pl (publikacja z 9 stycznia 2019 r. dostępna na stronie https://www.twojejaslo.pl/raporty-i-interwencje/item/202128-rentgen-stanal-co-teraz-zrobi-dyrektor-burbelka) jako pełnomocnik Związku Zawodowego reprezentującego techników medycznych elektroradiologii uprzejmie wyjaśniam.

Absencja chorobowa pracowników nie jest żadną zorganizowaną akcją czy też rodzajem protestu. Pracownicy z uwagi na stan zdrowia uzyskali orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy, co powoduje, że są nieobecni w pracy.

Podczas nieobecności do pracy pracownik nie może jej wykonywać ani podejmować innej działalności. Zgodnie z przepisami prawa ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Zatem apel pracodawcy, by podczas choroby pracownicy wrócili do pracy, stanowi nawoływanie do łamania przepisów prawa, a w konsekwencji narażanie się pracowników na wszczęcie przez zakład ubezpieczeń społecznych postępowania mającego na celu pozbawianie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Mało tego – także sam pracodawca w takich okolicznościach może wyciągnąć konsekwencje, aż do rozwiązania umowy o pracę w trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia (art. 52 Kp).

Dyrektor w tym zakresie nie może wziąć na siebie żadnych konsekwencji bowiem te mogą dotyczyć wyłącznie pracownika, który wykorzystuje zwolnienie lekarskie w sposób sprzeczny z zaleceniami lekarza.

Odnosząc się do sporu zbiorowego jaki prowadzony jest przez ZOZ OZZTME w Szpitalu Specjalistycznym w Jaśle. Pan Dyrektor twierdzi, że czeka na mediatora w sporze zbiorowym. Powstaje pytanie czy o takiego mediatora wystąpił do Ministerstwa Pracy. Zgodnie z przepisami prawa po podpisaniu protokołu rozbieżności (po pierwszym etapie sporu zbiorowego – rokowań) strony sporu mają 5 dni na jego ustalenie, a jeżeli nie doszły do porozumienia w zakresie wyboru mediatora, pracodawca może wystąpić o jego wyznaczenie przez Ministra Pracy.

               Mając powyższe na uwadze należy zapytać Pana Dyrektora czy taki wniosek został złożony przez stronę pracodawcy; czy też może Dyrektor zaproponował związkowi zawodowemu skorzystanie z mediatora spoza listy Ministerstwa Pracy.

Na dzień 10 stycznia br. stronie związkowej nic nie jest wiadomym o tym, że pracodawca takie wnioski złożył.

               Jeżeli Dyrektor jest gotowy do podjęcia rozmów w ramach toczonego sporu zbiorowego (a te możliwe są zawsze) to po raz kolejny należy wskazać, że związek zawodowy ustanowił pełnomocnika, który może prowadzić rozmowy (negocjacje) w imieniu związku. Wszelkie dane kontaktowe pozwalające nawiązać kontakt z pełnomocnikiem przesłane zostały ponad dwa miesiące temu do Sekretariatu Szpitala.

Apeluję zatem do Pana Dyrektora by zechciał uszanować fakt, że pracownicy są niezdolni do pracy i nie zwracał się do poszczególnych techników RTG o przyjście do pracy. Jednocześnie wskazuję, że związek zawodowy od 22 października 2018 r. jest gotowy do rozmów w celu rozwiązania sporu zbiorowego.

/-/ Dr Ewa Wronikowska

Pismo otrzymują:

Redakcja portalu twojejaslo.pl

Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle

Kierownik Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej Szpitala Specjalistycznego w Jaśle”

Do sprawy wrócimy.

Ewa Wawro

Oceń ten artykuł
(1 głos)
Opublikowano w Raporty i interwencje

Komentarze  

+1 #11 adwokat Marek Siewie 2019-01-14 10:28
kiedy będzie odpowiedzialnoś ć pana dyrektora za nawianie do łamania prawa i nakazywanie technikom powrotu do pracy na L4 ????
czy osoby pracujące obecnie w radiologii szpitala w Jaśle posiadają odpowiednie certyfikaty na sprzęt, maja szkolenia aplikacyjne, posiadają kasetki dozymetryczne i czy mają szkolenia stanowiskowe ? do tego czy zapoznali się i podpisali procedury robocze radiologiczne ? myślę że pasuje tam wizyta PIP, Oddziału Higieny Radiacyjnej rzeszowskiego sanepidu !!!!!
Cytować
+3 #10 Gdynia 2019-01-13 15:09
Jak słusznie zauważył technik RTG - czy osoby wykonujące tam w tej chwili badania mają odpowiednie przeszkolenia stanowiskowe i aplikanckie? Gdzie są PiP i Sanepid Radiologiczny?? Namawianie do łamania prawa, a takim jest namawianie do pracowania w trakcie L4 chyba też jest karalne? Czemu nikt nie pociągnął jeszcze dyrektora do odpowiedzialnoś ci? No tak - "góry", elit się nie tyka w tym państwie...
Cytować
+2 #9 Zorro 2019-01-11 19:33
Ludzki Pan
Cytować
+7 #8 Karaluch 2019-01-11 18:33
Brawo Panie dyrektorze.
Ja ,nic nieznaczący karaluch szpitalny chcę złożyć panu serdeczne podziękowania za to, że jest pan taki wspaniałomyślny i dokłada do wypłaty karaluchom szpitalnym po 30 latach pracy do najniższego wynagrodzenia bo nawet doliczywszy stażowe nie osiągamy tego pułapu.
Jakie to mamy szczęście, że możemy być zatrudnieni w szpitalu, nic nierobić.siedzi eć w cieple,pić kawę i udzielać się towarzysko.Jest eśmy bardzo szczęśliwi ze Pan dyrektor obiecuje nam od dawa poprawę wynagrodzenia, a że nie spełnia - no cóż, przecież nie może. Trzeba przecież zrozumieć dyrektora że ma inne ważniejsze zobowiązania i musi przyjąć do pracy spadochroniarza i dać mu godne wynagrodzenie.P ozdrawiam wszystkie walczące techniczki i karaluchy szpitalne.
Cytować
+2 #7 technik rtg 2019-01-11 16:10
zdrajcy nie powinni się tam znaleźć ....
pytania: czy te osoby co tam pracują miały szkolenia stanowiskowe i przez kogo zrobione ?
czy posiadają certyfikaty od aplikantów, że mogą bezpiecznie obsługiwać te aparaty ??? jeżeli takich certyfikatów nie mają kto ich dopuścił do pracy ?
kto weźmie odpowiedzialnoś ć za ewentualne błędy wynikające z nieznajomości obsługi aparatów ?
czy te osoby posiadają dozymetry osobiste (zgodnie z prawem atomowym) i mogą je stosować w tamtejszej pracowni, kto wydał ewentualne zezwolenie na to ?,

Jeżeli powyższe sprawy są łamane należy jak najszybciej powiadomić Dział Higieny Radiacyjnej Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie !!!!!
Cytować
+3 #6 Loszka 2019-01-11 12:14
Poczta pantoflowa dotarły do mnie informacje ze teraz technik na zastępstwo to 60 zł za godzinę dostaje. Brawo. Piękna polityka. Apeluje o solidarność wobec koleżanek. A jak ktoś idzie pracować niech mu się gorzką czkawką odbija te pieniądze.
Cytować
+2 #5 technik 2019-01-10 17:31
Choroby pracowników zakładów radiologii są między innymi skutkami nieprzestrzegan ia przez kierownictwa procedur radiologicznych (wzorcowych i roboczych). Wiele szpitali jeszcze takowych nie posiada a wiele z nich nie korzysta (zapytanie do Sanepidu czy kontroluje zakłady radiologii w tej kwestii - chyba nie) !!!! Tam jest podany czas w którym dane badanie należy wykonać przez technika lub zespół techników. Niestety w dużych szpitalach jak w Rzeszowie, Krośnie i pewnie w Jaśle procedury nie są przestrzegane bo trzeba by było zatrudnić więcej techników. Obecnie każe się technikom robić bardzo dużą ilość badań w ciągu krótkiego czasu. To jest łamanie procedur !!!!! Stąd też technicy chorują i trzeba to rozumieć. Zabrali 5 godzinny czas pracy, wydłużając do 7.35 a nawet do 12 godzin na dobę, każąc jednocześnie wykonywać technikom wszystkie te badania w tych godzinach !!!!! I jak tu się nie naświetlić. I jak tu nie podupaść na zdrowiu skoro nikt nie chce dbać o zdrowie i bezpieczeństwo techników rtg???? !!!
Cytować
+9 #4 Mariusz Sarzyński 2019-01-10 17:26
i bardzo dobrze pani Pełnomocnik napisała. Już pod wczorajszymi komentarzami do artykułu o szpitalu pojawiały się opinie że nie wolno pracownikowi wrócić do pracy podczas zwolnienia L4.Pan Dyrektor chce złamać prawo a co za tym idzie chce później zwolnic pracowników za powrót do pracy na L4. To dopiero się zaczyna, a czas najwyższy aby technicy elektroradiolog ii (pracujący na co dzień ze szkodliwym promieniowaniem jonizującym) zaczęli się badać a jak zajdzie potrzeba zacząć się samemu leczyć !!!! Technicy dbają o zdrowi innych, niech teraz zadbają o swoje. Proponuję aby technicy zaczęli dbać o swoje zdrowie w każdym szpitalu i przychodni, bo za niedługo nie będzie miał kto stać za aparatami rentgenowskimi. ...
Cytować
-1 #3 Kolo 2019-01-10 15:54
PANIE RAFALE A CO DO TEGO MA ZUS ??HAHAHAHA JAKIE SPRAWDZANIE?? CZEGO???
Cytować
-16 #2 RAFAŁ 2019-01-10 14:17
Tylko dialog może dać kompromis.Nagły pokot techników w bety jest zastanawiający, przypadkowy,czy rzeczywisty.ZUS to powinien sprawdzić..A Dyrektor zastosować odpowiednie przepisy prawa...Ja odnosżę wrażenie,że to proces wymuszania czegoś co nie leży w możliwościach dyrekcji.To Starostwo powinno w budźecie zauważyć problem konieczności zwiększenia nakładów na prace tychże pracowników...T ak więc,wracam do pierwszego zdania: mądry kompromis w drodze rozmów poszukiwany od zaraz...Baj,baj .
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Nowości



DMC Firewall is a Joomla Security extension!